Wspieranie samodzielności dziecka

Zdobywanie przez dziecko samodzielności jest procesem trudnym i skomplikowanym. W tym czasie dziecko pokonuje drogę od bezradności i zależności od opiekuna do zaradności i samodzielności w radzeniu sobie w różnych sytuacjach dnia codziennego. Etapem najbardziej intensywnego rozwoju samodzielności dziecka jest wiek przedszkolny. To wtedy dziecko powoli przejmuje kontrolę nad przebiegiem działań. Okres przedszkolny to również czas zdobywania samodzielności w kontaktach z innymi ludźmi.

Samodzielność w domu i przedszkolu

Dobry start w dorosłe życie zależy wyłącznie od ludzi, którzy zajmują się wychowaniem dziecka na różnych etapach jego rozwoju. Pierwszym i najbardziej odpowiedzialnym środowiskiem, pierwszą „szkołą edukacji usamodzielniającej” jest dom rodzinny dziecka. Od postaw wychowawczych, jakie prezentują rodzice i stosowanych przez nich metod zależy najwięcej. Wystarczy zapewnić warunki do samodzielnego wykonywania zwykłych, codziennych czynności, zachęcać i życzliwie towarzyszyć, aby móc wspierać malucha, gdy zajdzie taka potrzeba. Rodzice są znaczącymi osobami w życiu dziecka, ich zainteresowanie i radość okazana z powodu choćby niezdarnie zawiązanego szalika stanowi dla dziecka najlepszą motywację. Z kolei nadmierne chronienie przed trudnościami, ułatwianie działań
i podawanie gotowych rozwiązań może spowodować ukształtowanie się u pociechy postawy wyuczonej bierności, poczucia bezradności i nawyku stałego szukania pomocy osób dorosłych. Kolejnym etapem na drodze ku samodzielności jest przedszkole. Nauczycielki systematycznie, każdego dnia stwarzają sytuacje sprzyjające usamodzielnianiu się dzieci w zakresie samoobsługi, jak i w obszarze samodzielnego myślenia i komunikowania się z otoczeniem, rozwiązywania problemów czy budowania właściwej samooceny.

Większa samodzielność w przedszkolu stawia dziecko na wyraźnie lepszej pozycji w grupie, bo przykładowo:
– potrafi zmienić ubranie więc nie musi czekać w kolejce do pani, która pomaga innym dzieciom,
– wie, gdzie leżą przybory potrzebne do zajęć i potrafi je rozstawić więc jest częściej wyróżniane dodatkowymi – nobilitującymi w oczach przedszkolaków – zadaniami,
– jeśli zawieruszy mu się domowa przytulanka, zgłasza kłopot nauczycielce i zaraz zguba się znajduje. To tylko kilka przykładów z życia samodzielnego przedszkolaka.

Wszystko, co przedszkolak wykona własnymi rękami, do czego dojdzie własną myślą, co przeżyje – buduje jego umiejętności, wiedzę o sobie i innych oraz o świecie. Dziecko, poznając efekty własnej działalności, jest konfrontowane ze swoimi możliwościami. Czerpie również ze swojego działania satysfakcję i buduje poczucie sprawczości.
Z kolei dziecko wyręczane w czynnościach samoobsługowych jest nadmiernie uzależnione od osób dorosłych i w efekcie ma niskie poczucie własnej wartości oraz trudności z samodzielnym podejmowaniem innych działań.

 

Adaptacja dziecka do przedszkola

Drodzy Rodzice!

Powierzyliście nam bardzo cenny skarb – swoje dziecko. Zrobimy wszystko, żeby właściwie się nim opiekować, pomagać mu odkrywać i rozwijać talenty, zadbamy o to, żeby czuło się w przedszkolu spokojne i bezpieczne. Osiągnięciu tych celów sprzyja dobra komunikacja rodzic- nauczyciel. Receptą na rozwiązanie jakichkolwiek wątpliwości czy niepokojów związanych z funkcjonowaniem dziecka, jest rozmowa z nauczycielami.
Dlatego istotne jest przekazywanie wychowawcom informacji o szczególnych wydarzeniach w życiu dziecka – zarówno te przykre, jak i radosne wpływają na samopoczucie i zachowanie malucha. Jeśli nauczyciel wie, że dziecko przeżywa coś, co jest dla niego nowe, będzie przygotowany na ewentualne zmiany w jego zachowaniu.
Między dziećmi, podobnie jak między dorosłymi, występują różnice. Są maluchy, które już od pierwszych chwil czują się w przedszkolu dobrze, są zaciekawione nową sytuacją i radzą sobie bez wsparcia rodziców. Inne natomiast mogą płakać przy rozstaniu jeszcze przez pewien czas . Nie można dziecka oceniać, ani porównywać z innymi, ale trzeba zapewnić mu wsparcie, którego potrzebuje poprzez wyjaśnianie, że chodzenie do przedszkola nie jest karą i że rodzice ciągle je tak samo kochają. W celu uniknięcia dodatkowego stresu warto zaplanować czas tak, żeby dziecko po przyjściu do przedszkola spokojnie mogło się przebrać, a przede wszystkim pożegnać z mamą czy tatą. Spieszący się do pracy rodzic wprowadza dodatkowe napięcie, przez co maluch może mieć większe trudności z rozstaniem.

Rozstawania trzeba się nauczyć, potrzeba na to czasu.

Rodzice mogą pomóc dziecku dzięki zachowaniu spokoju i stałej wymianie informacji z nauczycielem.

Wsparcie Rodziców podczas pierwszych tygodni w przedszkolu jest dla dziecka bardzo ważne. Jeżeli to możliwe, warto dostosować rytm dnia w weekendy do rytmu dnia w przedszkolu – jeśli godziny drzemki i posiłków będą się pokrywać, maluch nie będzie zmęczony w czasie zajęć i łatwiej mu będzie zasnąć podczas odpoczynku, chętniej też zje posiłek. Ważne jest wspólne spędzanie czasu, najlepiej w dobrze znanym miejscu, unikając dodatkowych atrakcji – dziecko przeżywa w tym momencie już wystarczająco dużo emocji. Spokój i okazywanie zaufania wobec nauczycieli sprawi, że dziecko poczuje się bezpieczniej. Istotne jest też rozpoczęcie i zakończenie dnia w przedszkolu: punktualne przybycie, czułe, ale krótkie pożegnanie i zapowiedź (koniecznie spełniona), kto i o której godzinie odbierze dziecko. Dzięki temu maluchowi łatwiej będzie wejść do sali i znieść rozstanie.
Zwykle po dwóch tygodniach dziecko czuje się w przedszkolu coraz lepiej. Zaczyna mieć poczucie, że to jego miejsce, jego pani, jego koleżanki i koledzy; jest ciekawe, co wydarzy się w przedszkolu i chętniej do niego idzie.

Rodzice mają wpływ na to, jak dziecko się adaptuje, wspierając je emocjonalnie, dbając o rytm i odpoczynek oraz nawiązując
przyjazne relacje z nauczycielem.

Żeby ułatwić dziecku funkcjonowanie w przedszkolu, warto uczyć je samodzielności również w domu – zachęcać do ubierania się czy korzystania z toalety bez pomocy osoby dorosłej. Dobrze jest nie wyręczać malucha we wszystkim i uzbroić się w cierpliwość, bo dziecko podejmie prawdopodobnie sporo nieudanych prób, zanim nauczy się wykonywać daną czynność.
Najlepiej jest chwalić wszelkie podjęte starania, choćby najmniejsze, dać prawo do błędów i pocieszać, jeśli coś się nie udaje (buty założone odwrotnie czy zmoczone ubranie). Można wtedy powiedzieć: „to jest trudne, ale bardzo się cieszę, że próbujesz to robić sam” albo „ następnym razem pójdzie ci lepiej.” Jeśli dziecko usłyszy zachętę, a nie stwierdzenie, że się nie nadaje lub powinno się bardziej starać, będzie chciało podejmować dalsze próby.

Dzieci samodzielne lepiej sobie radzą w nowych sytuacjach,
są pewniejsze siebie
i mają wyższe poczucie własnej wartości.

Samodzielność to kapitał, z którego korzystamy całe życie.

Dobra adaptacja to proces staranie przygotowany, w którym przedszkole i środowisko domowe współpracując wspierają dziecko w nowej sytuacji. Moment pójścia do przedszkola jest bardzo ważnym wydarzeniem. Te pierwsze doświadczenia społeczne często odbijają się na dalszym życiu dziecka. Otoczone dotychczas troską i uwagą rodziny nagle znajduje się w miejscu, gdzie wszystko jest obce, inne: przedmioty, osoby, rytm dnia. Niektóre dzieci są wówczas zaciekawione. Inne są niespokojne, niepewne, ich poczucie bezpieczeństwa zostaje zachwiane. Warto do adaptacji podejść z rozwagą i zaangażowaniem, a takie postępowanie na pewno przyniesie pozytywne rezultaty. Nagrodą będzie uśmiech dziecka- małego przedszkolaka.